poniedziałek, 29 września 2014

Creative Blog Hop czyli to czego o mnie jeszcze nie wiecie :)

Witajcie,

Dziś post nietypowy będzie. Od jakiegoś czasu krąży w sieci fajna zabawa Creative Blog Hop, dzięki której można bliżej poznać autorów blogów scrapowych i do której zaprosiła mnie Agnieszka z blogu Fumiko Design - koniecznie zobaczcie jakie cuda robi! 



Kilka słów o mnie:
Mam 33lata, mieszkam pod Opolem, jestem mamą 2 wspaniałych chłopców Tomka (prawie 6lat) i Michałka (4latka) i to wokół nich kręci się cały mój dzień :) Z zawodu jestem tłumaczem języka francuskiego, ale z zamiłowania zajmuję się rękodziełem. Scrapbooking poznałam 6lat i od razu wiedziałam, że to będzie pasja na dłuuugie lata :) Teraz także to moja praca, co mnie cieszy ogromnie, że mogę robić to co lubię :) Podziwiam prace w stylu retro i shabby chic, postarzania, przetarcia, starociowe klimaty, sama natomiast najczęściej robię pastelowe, romantyczne albumy, kartki, notesy itp. W wolnym czasie (choć jest go znikoma ilość!) bardzo lubię czytać, robić zdjęcia, oglądać dobre filmy i słuchać muzyki. Uwielbiam wszystko to, co związane z Francją :) Kiedyś mieszkałam dłuższy czas w Paryżu, sentyment do tego miejsca pozostanie we mnie na zawsze ... Trochę wspomnień i garść zdjęć z tamtego czasu znajdziecie na pierwszym moim blogu, gdzie także zamieszczałam recenzje książek (bardzo żałuję, że brakuje mi czasu, by to kontynuować).

Paris, Paris... je t'aime..........


Nad czym teraz pracuję?
Większość mojego czasu pracy poświęcam na wykonywanie albumów, które powstają na zamówienie na przeróżne okazje: narodziny czy chrzest dziecka, komunię, ślub, rocznicę ślubu, czy też jako prezent dla przyjaciela. Od zawsze uwielbiałam zdjęcia, teraz mam więc okazję dodawać im odpowiedniej oprawy i opowiadać poprzez papier jakąś historię miłości, przyjaźni czy narodzin... W głowie mam wiele pomysłów, ale jak zawsze brak czasu stanowi spore ograniczenie. Mam nadzieję, że choć część z tych projektów uda mi się zrealizować jeszcze do końca roku :) Poza albumami lubię robić spersonalizowane notatniki i kartki okolicznościowe, które czasem wyrażają więcej niż tysiąc słów ...

Skąd bierze się moja potrzeba, by tworzyć?
To dobre pytanie, na które trudno odpowiedzieć, ale spróbuję :) Nie wyobrażam sobie dnia bez pracy przy biurku, bez papieru i nożyczek i bez wyciapanych klejem dłoni :) W ten sposób w jakimś stopniu wyrażam swoje usposobienie i swoją naturę. Uwielbiam romantyczne dodatki, różyczki, perełki, koronki, a scrapowanie, zwłaszcza wieczorową porą, przynosi wytchnienie po długim dniu i niekończącej się gonitwie obowiązków itp. 

O moim procesie kreatywny / Co mnie inspiruje?
Inspiracją może być wszystko! Piękne zdjęcia wyszukane w necie (nie tylko prac scrapowych, ale też przyrody, mody, palet kolorystycznych, jedzenia itp), kolorowe ubranka w sklepie dziecięcym, wystawa w kwiaciarni, jakaś jedna scena filmu, czyjeś słowa, muzyka... wszystko! Często wykonuję prace według konkretnego schematu, według wzoru, który wcześniej opracowałam. Gdy jednak powstaje coś nowego pracuję w totalnym chaosie, który o dziwo w ogóle mi nie przeszkadza! (choć uchodzę za poukładaną osobę). Bardzo lubię ten stan, gdy w głowie gonitwa myśli nie pozwala zatrzymać się, nie zasnę wtedy, mimo zmęczenia, póki nie skończę projektu, papier sam się tnie, w pracowni powstaje coraz to większy bałagan, bo wszystko zaczynam wyciągać, przykładać, przymierzać szukając zadowalającego mnie efektu końcowego. Robiąc coś dla osoby, która znam osobiście staram się dopasować szczegóły do konkretnej sytuacji, by jak najlepiej wyrazić emocje. W ten sposób powstają kartki, czy inne drobiazgi, które nie tylko wywołują uśmiech u obdarowanego, ale szczerze poruszają, a gdy mi się to uda - jestem przeszczęśliwa :)

Dziękuję Agnieszce za zaproszenie do zabawy :* Nie wiem, na ile to co powyżej będzie dla Was interesujące, ale mam nadzieję, że przybliżyłam Wam nieco moją osobę :) Kontynuując zabawę nominuję moją imiennniczkę Magdalenę Deberny, znaną jako Mrude - powodzenia!

Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia, ArtMagda.

6 komentarzy:

  1. Tak miło przeczytać więcej o Tobie, Madziu... :) Cieszę się, że jesteś :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój proces twórczy jest bardzo zbliżony do Twojego Magdo, szczególnie jeśli chodzi o ten rosnący na biurku, pod biurkiem i ogólnie wszędzie bałagan. W końcu ten twórczy nieład osiąga swój punkt kulminacyjny kiedy nic nie mogę znaleźć i zabieram się za sprzątanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, to się po prostu nazywa wena :) błogosłowieństwem jest ale też dokuczliwa bywa,gdy trzeba posprzątać ten twórczy bałagan :)

      Usuń
  3. Miło przeczytać tyle interesujących rzeczy o Tobie Magdo :) Podziwiam za pomysły i piękne pastelowe kolorye. Ja też uwielbiam albumy, choć na razie jest ich odrobinka :) marzy mi się taki wypasiony , bogaty, ciemny, kolorowy....... ale hmmm nie wiem kiedy powstanie, chyba jak zgromadzę potrzebne elementy, papiery i ozdoby do niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albumy są czasochłonne,ale lubię je,zwłaszcza te ze zdjęciami od razu,bo opowiadają pewną historię i stanowią spójną całość.
      pozdrawiam i czekam na Twój album!

      Usuń

Dziękuję za komentarz, ArtMagda.